Trudny uczestnik kursu JPjO – sprawdzone strategie dla lektorek i lektorów
- Iwona Głowacka
- 22 godziny temu
- 3 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 9 minut temu
Hasło „trudny uczestnik kursu” rozpala emocje na lektorskich grupach w mediach społecznościowych i w kuluarowych rozmowach. Dyskusje z koleżankami i kolegami po fachu koncentrują się na omawianiu „wybryków”, raniących słów i nieakceptowalnych postaw. Pozwalają odetchnąć i poczuć, że nie tylko nas to spotyka. Nie dają jednak rozwiązania.

Po raz kolejny obserwowałam to podczas grudniowej konferencji JPJO.TON skierowanej do osób uczących języka polskiego jako obcego. Prelegentka opowiadała o językowej prowokacji – metodzie, która poprzez zaskoczenie, humor i nieoczywiste zadania wytrąca uczniów z rutyny i uruchamia ich kreatywność. Słuchający reagowali
z zaciekawieniem, ale i z ostrożnością. Nagle z sali padło pytanie: – A co jeśli ktoś z kursantów powie, że to głupie?
– Mnie się to nie zdarza – zareagowała prelegentka i kontynuowała prezentowanie ćwiczeń. Postąpiła zgodnie
z konferencyjną formułą, która wymusza na występujących trzymanie się tematu. Poza tym nie sposób zawrzeć w kilku zdania odpowiedzi na tak ważne pytanie.
Nie ma też powodu, by powątpiewać w zapewnienia prelegentki, że językowe prowokacje nie budziły dotąd negatywnych reakcji. Nie każdy doświadczył jawnego oporu grupy. Dlaczego tak się dzieje? Możemy przypisać to kwestii krótkiego stażu pracy lub po prostu szczęścia. Komuś trafili się dotychczas sami „fajni” ludzie. Ale gdy przyjrzymy się tematowi trochę dokładniej, zrozumiemy, że na to szczęście da się zapracować, rozumiejąc mechanizmy i potrafiąc zastosować odpowiednie strategie działania.
Warto zadbać o te umiejętności, zanim nieprzyjemna sytuacja się przydarzy. Trudne zachowania uczestników potrafią bowiem nie tylko zepsuć lektorski nastrój i atmosferę
w grupie, ale też podkopać poczucie własnej wartości. A to zmniejsza kreatywność, odwagę do działania i poczucie sprawczości. W konsekwencji, nawet jeśli lektor
lub lektorka trafia na niestandardowy, ale kuszący pomysł lekcyjny, z góry odrzuca możliwość wykorzystania go na swoich zajęciach. Nie chce po raz kolejny konfrontować się z krytyką: – Po co my to robimy? To dziecinne.
Co zrobić, gdy kursant odmawia współpracy? Pytanie przewija się regularnie
na fejsbukowych grupach lektorskich. Ich anonimowi użytkownicy szafują określeniem „toksyczny” i radzą zwykle, by zrezygnować z dalszych lekcji. Zerwanie umowy nie zawsze jednak jest możliwe. Nie rozwiązuje też przyczyny problemu i nie zmniejsza ryzyka przykrych zachowań w przyszłości.
Jest jednak dobra wiadomość. Radzenia sobie w trudnych sytuacjach oraz zapobiegania im można się nauczyć.
Jeśli temat wzbudził twoje zainteresowanie, zapraszam cię na warsztat „Trudny uczestnik kursu JPjO” – sprawdzone strategie dla lektorek i lektorów”.
Co zyskasz dzięki warsztatowi?
zrozumiesz „dziwne” zachowania na kursie językowym,
dowiesz się, jak radzić sobie z trudnymi uczestnikami,
przyjrzysz się rzeczywistym sytuacjom i nauczysz się, jak zapobiegać im w przyszłości,
nauczysz się stosować strategie, które ułatwiają współpracę,
poznasz zachowania sprzyjające łagodzeniu konfliktu.
Jakich aktywności możesz się spodziewać?
Nie wystarczy samo słuchanie i notowanie. Podczas warsztatu sięgniemy po aktywne formy pracy, które pozwolą ci nie tylko poszerzyć i usystematyzować wiedzę, ale również przećwiczyć ją na zaczerpniętych z lektorskiej praktyki sytuacjach. Spodziewaj się między innymi dyskusji, pracy grupowej i indywidualnej, burzy mózgów oraz case studies.
Czy udział w warsztacie wymaga długiego stażu w nauczaniu JPjO?
Nawet jeśli nie zdarzyło ci się dotąd doświadczyć oporu podczas lekcji, umiejętności, które rozwiniesz zaprocentują w przyszłości. Większa wiedza o sobie i innych zmniejsza ryzyko występowania konfliktów.
Aby zapewnić jak najlepsze warunki pracy, liczba miejsc na warsztacie jest ograniczona.
Informacje organizacyjne
Prowadząca: Iwona Głowacka/Lektorka na tropie
Miejsce: online
Data: 31 stycznia 2026
Godzina: 10:00-12:00 (CEST/Europa/Warszawa)
Cena: 60 złotych przy rejestracji do 27 stycznia.
Cena regularna: 75 złotych.









Komentarze